Oto on
Do wykonania świecznika zużyłam:
- korkowa podkładka
- serwetka z motywem pisma
- serwetka ozdobna
- deseczki 2 cm szerokie
- pokrywka z lodów
- mały kątownik metalowy
- farba
Wszystko pomalowałam farbą metaliczną srebrną, pierwsze moje założenie było, że będzie to świecznik srebrny.
Wyglądał tak i nie spełniał moich oczekiwań.
Potem pomyślałam, a może złoty kolor będzie lepszy?
Świecznik zgłaszam do wyzwania nr. 5 u Danutki
Oto ostateczna wersja mojego świecznika i mam nadzieję, że się zakwalifikuje. Ciekawa jestem też waszych opinii.
Taki był prototyp zdjęcie ściągnięte z sieci.
Pozdrawiam serdecznie i miłego wieczoru życzę Monika:))
Nawet rywalizacja może być przyjemna gdy ludzie nie są sobie wrogo nastawieni.









