Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świecznik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świecznik. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 maja 2014

Świecznik.....

 Czas leci nie ubłagalnie na wyzwanie z ramką po prostu nie zdążyłam, ale świecznik obiecałam sobie, że  zdążę i go zrobię na wyzwanie u Danutki

Oto on 


Do wykonania świecznika zużyłam:
- korkowa podkładka
- serwetka z motywem pisma
- serwetka ozdobna
- deseczki 2 cm szerokie
- pokrywka z lodów
- mały kątownik metalowy
- farba



Wszystko pomalowałam farbą metaliczną srebrną, pierwsze moje założenie było, że będzie to świecznik srebrny. 


 Wyglądał tak i nie spełniał moich oczekiwań.


 Potem pomyślałam, a może złoty kolor będzie lepszy?

 No i powiem szału nie było, więc zostało mi już tylko przetrzeć świeczką pomalować białą farbą i nakleić serwetkę i według mnie świecznik nabrał wyrazu. Będzie dumnie wisiał w altance.
Świecznik zgłaszam do wyzwania nr. 5 u  Danutki
Oto ostateczna wersja mojego świecznika i mam nadzieję, że się zakwalifikuje.  Ciekawa jestem też waszych opinii. 


Taki był prototyp zdjęcie ściągnięte z sieci.



Pozdrawiam serdecznie i miłego wieczoru życzę Monika:))


Na­wet ry­wali­zac­ja może być przy­jem­na gdy ludzie nie są so­bie wro­go nastawieni.


poniedziałek, 28 października 2013

Stara lampa ....

Co można zrobić ze starej lampy naftowej ? 


  Można ją wyrzucić, lub przerobić ! Ja wybrałam to drugie rozwiązanie. Właściwie to mam tylko dół na dodatek pęknięty, więc nie można do niego wlać nafty , na dodatek nie ma klosza.  
Kupić klosz do takiej lampy graniczy z cudem, okazuje się, że tylko w Czechach produkują takie klosze. A, że najbliższym czasie w tamte strony, się nie wybieram. Trzeba było wymyślić coś innego.

 



Dodałam złotą wstążkę , bo oczywiście opaski metalowej też nie było.


Klosz ze starego kinkietu. 
I w tej chwili lampa jest świecznikiem, prezentuje się dość ciekawie i oryginalnie.


Klosz na razie zostawiłam w stanie surowym, ale kto wie , może na święta zmienię zdanie i troszkę go zmodyfikuję.
Pod ostatnim postem znalazłam mnóstwo pozytywnych komentarzy, dziękuję wam bardzo za to, że czytacie i komentujecie to bardzo motywuje do dalszego blogowania. 
Pozdrawiam serdecznie i miłego tygodnia życzę Monika :))  

Ocal w nas zachwyt, przymnóż zdziwienia i niech człowiek na człowieku polegać może. 
T. Mazowiecki