Pokazywanie postów oznaczonych etykietą modelina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą modelina. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 czerwca 2015

Słoneczny czerwiec......

Czerwiec żółto bordowy takie zestawienie kolorystyczne sobie wybrałam w tym miesiącu. Ogólnie to lubię kolor żółty kojarzy mi się ze słoneczkiem, kiedy myślę o tym kolorze przypominam sobie jasne promienie słońca odbijające się w tafli jeziora a na polach łany zbóż i drzewa uginające się pod ciężarem owoców. Taki sielski obrazek, chyba dlatego moje ściany w pokoju gościnnym mają właśnie kolor słońca. Blask, radość, optymizm emanują z żółtej barwy. A także potrzeba podzielenia się tą radością z innymi, potrzeba kontaktu z drugim człowiekiem, potrzeba wymiany informacji i nabytej wiedzy. Osoby lubiące kolor żółty są bardzo towarzyskie potrzebują drugiego człowieka żeby z nim prowadzić długie rozmowy, kogoś kto je wysłucha i zrozumie.Trochę późno ale lepiej późno niż wcale, udało mi się zrobić pracę na to wyzwanie czerwcowe.
Najpierw kolaż a teraz mogę zdradzić tajemnicę, że to nie sutasz tylko modelina, żółte koraliki to pół perełki a cała reszta jest z modeliny. Mam nadzieję, że Danusia zaliczy mi ten kolor gołym okiem może nie widać, ale żeby zrobić kaboszon , który jest w środku zużyłam tyle samo obu kolorów a w obwódce jest ta sama ilość żółtego i bordowego oceńcie zresztą same.
 Zapraszam do oglądania:)






 Wisior zgłaszam na cykliczne kolorki u Danutki czerwiec żółto - bordowy, jeszcze tylko banerek i gotowe idę nakarmić Stefka.


 I taki mały bonus z resztek modeliny zrobiłam kamyczek a zamiast łańcuszka kordonek.


Pozdrawiam cieplutko i do następnego postu Monika:)

"Słońce świeci zawsze, świeci nawet w nocy. To, że go wtedy nie widzisz nie znaczy, że zgasło, znaczy tylko, że go nie widzisz."

piątek, 21 listopada 2014

Złoto.....

W listopadzie u Danutki panuje złoto, pierwsza moja myśl na te wyzwanie, bombka deku a może karczoch. Jednak to nie było to, myślę więc dalej może jakiś kuferek, ale za takimi sprzętami nie bardzo przepadam, a do łapania kurzu to mam inne sprzęty. Już myślałam, że sobie odpuszczę, ostatnio u mnie na tapecie kartki i kolejny boxing dla maluszka i tu też nic złotego mi nie pasowało. Oglądałam wasze prace i wpadałam w czarną rozpacz, że nic konstruktywnego nie wymyślę a robić coś czego nie czuję po prostu nie chcę. I tak wpadłam na pomysł wisiora z modeliny do niego dorobiłam kolczyki i oto jest. Wygląda na to, że wybrałam złoty z czarnym, zapraszam do oglądania.



Serce wykonane jest z czarnej modeliny na tym odciśnięty stempelek sanie Mikołaja, pociągnięte złotą purpuriną na to lakier i gotowe. Maleńki akcencik zielona pół-perełka do moich zielonych oczu.


Łańcuszek i bigle w kolczykach w kolorze starego złota.



 Moje upodobanie do złotego koloru jest umiarkowane, mam złotą biżuterię i ją lubię ale noszę ją na co dzień, na wielkie wyjścia wole srebro jest delikatniejsze. Poza tym nigdy nie pociągały mnie złote buty czy suknia ewentualnie bardzo dyskretna złota nitka. W domu też jedynie klamki w kolorze starego złota, w pracach zaś może się świecić np. brokat złoty bo dobrze wygląda i ludziom się podoba.
Banerek do zabawy może ktoś się skusi i do nas dołączy Danutka czeka i przyjmuje wszystkich, którzy zapoznali się z regulaminem:)

 Idę żabie na język sypnąć trochę złota, mam nadzieję, że spokojnie łyknie a Danusia zatwierdzi moją pracę. Ja zaś wracam do mojego boxinga bo maluszek czeka:)
Pozdrawiam cieplutko Monika:)

"Celem naszego życia nie powinno być posiadanie bogactw, lecz bogactwo bycia..." Erich Fromm

niedziela, 23 marca 2014

Kubek 3D.. krok po kroku.....

Kolejne wyzwanie u Danutki nosi nazwę Kubek, ale nie taki zwykły kubek bo dla utrudnienia musi być 3D. Tak więc powstał taki oto kubek w którym połączyłam kilka technik.


 Do zrobienia takiego kubka potrzebne są: pudełko po chipsach lub inny tego typu pojemnik, klej może być wikol lub magic, oba bardzo dobrze się sprawdzają, sznurek, farba akrylowa, świeca, tasiemka koronkowa, modelina, papier ścierny 120.

 
Najpierw okleiłam pudełko sznurkiem, potem u góry i na dole tasiemką koronkową. Następnie taśmę przetarłam świeczką, a potem pomalowałam białą farbą. Po wyschnięciu farby przetarłam papierem ściernym aby uzyskać efekt shabby chic.


  Jak kubek to musi też mieć uchwyt, wycięłam pasek z papieru z jednej strony nakleiłam sznurek a z drugiej tasiemkę. 




Po przymocowaniu uchwytu całość wygląda tak.


Teraz wystarczy przymocować kwiaty lub inne ozdoby ja zastosowałam różyczki z modeliny i mój kubek prezentuje się tak.


Kubek zgłaszam na siódemkowe wyzwanie u Danutki 


Ciekawa jestem jak moja interpretacja się spodoba. 

 Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających do mnie i mam nadzieję, że kursik się komuś  przyda Monika :))

 
"W życiu bywa tak, że w jednej chwili wszystko ma sens, w następnej zaś wszystko się zmienia. Ludzie chorują. Rodziny się rozpadają, a przyjaciele mogą ci zamknąć drzwi przed nosem. Rozważanie tych gwałtownych zmian, których doświadczyłam, było bolesne, ale nie ogarnął mnie smutek. Z niewiadomego powodu, nie wiadomo skąd, jego miejsce zajęło inne uczucie, nadzieja. Przyszło mi do głowy, że jeśli życie może się zmieniać na gorsze, to być może również na lepsze."
Liz Murray 

 

środa, 18 września 2013

Modelina....

W życiu by­wa ciężko, już ta­kie ono jest. Upad­ki się zdarzają, ale i one są po to, by cze­goś Cię nau­czyć. Bo po­myśl: czymże byłoby szczęście gdy­byś nig­dy nie cier­piała? A uśmiech, bez łez nic by nie znaczył. Tak jak słońce naj­bar­dziej cie­szy po burzy, tak praw­dziwą ra­dość można od­czuć tyl­ko wte­dy, gdy w życiu zaz­na się także sma­ku goryczy. Trzeba czasem zatrzymać się by cieszyć się chwilą i pozwolić jej by trwała. Sku­pić się na niej,kon­tem­plo­wać ją i sma­kować. W tym trwa­niu od­kry­jesz szczęście, miliony malutkich szczęść.

I troszkę modeliny, żeby też było robótko-wo: 

wisior bombonierka


i serducho z kryształkami Sworowskiego


 kolczyki torcik 



A cha jeszcze muszę się pochwalić nominacją która przyszła do mnie od Dagmary z bloga http://wzielonymkoszyku.blogspot.com/   
Zapraszam na jej bloga tam to dopiero dzieją się cuda i naprawdę warto tam zajrzeć. 
Dziękuję Dagmaro bardzo to miło z Twojej strony, że pomyślałaś o mnie.


Zasady the Versatile Blogger Award:

  1.  Nominowana osoba pokazuje nagrodę.
  2. Dziękuje za nominacje.
  3. Ujawnia 7 faktów o sobie.
  4. Nominuje 7 blogów.
A więc teraz coś o sobie :)
 1. Jestem nieprawną romantyczką, ale jednocześnie aż do bólu realistką.
2. Zodiakalny bliźniak.
3. Lubię zieloną herbatę i każde owoce.
4. Moja życiowa maksyma to, żyj i pozwól żyć innym .
5. Nie oglądam telewizji, ale za to słucham radia i uwielbiam radiową trójkę .
6. Ufam ludziom.
7. Wkurza mnie cwaniactwo i chamstwo.  
Nie będę nominowała kolejnych blogów, żeby się nie powtarzać, przepraszam :)

"Na­wet sprze­ciwiać się życiu, dys­ku­tować z nim, udo­wad­niać życiu je­go bez­sens - nie można inaczej, tyl­ko żyjąc". 
Sławomir Mrożek 

Pozdrawiam serdecznie Monika :)

piątek, 23 sierpnia 2013

Podpatrzone......


Zaszcze­piając dob­re słowo w ser­cu bliźniego roz­kwi­tasz jak niebies­ki cha­ber pośród łanu zboża... 
Cza­sem pat­rząc w niebo widzisz tyl­ko chmu­ry i niebieską taflę. Przyj­rzyj się bar­dziej, a zo­baczysz swo­je spełnione marze­nia, uśmie­chnij się. Życie jest piękne, to nic że czasem boli, aż chce się krzyczeć to nic idź na nasyp kolejowy lub lotnisko i krzycz ile tchu w piesiach !!! Też tak macie ?
Mówię sobie, myślę więc jestem, a może pomyślę kreatywnie i namaluję niebieskie słońce na żółtym niebie, ale kto to zrozumie.......
Zamiast tego z de-kupażowałam mydełko oczywiście niebieskie, bo lubię kolor niebieski. Nawet można się nim umyć pieni się z tej strony gdzie nie ma dekoru a sposób na mydełko zaczerpnęłam  tutaj  



I pięknie zapakowane z serduszkiem i guziczkiem z modeliny oczywiście niebieskim.



A żeby nie było monotematycznie to dla miłośników róż też coś mam, słodkie romantyczne różyczki :)


Też pięknie zapakowane z dodatkami różowymi.





No i oczywiście stały punkt mojego bloga, tym razem coś co za mną chodzi:

...po­daruj uśmiech swój, tym których na­pot­kałeś na ja­wie i w swym śnie, a może ktoś ska­zany na sa­mot­ność, og­rze­je się twym ciepłem, za­pom­ni o kłopotach... Dżem

 Pod ostatnim postem zostawiliście ślady w postaci komentarzy, bardzo to jest budujące dziękuję za to, że czytacie i za to, że jesteście :)
 Pozdrawiam serdecznie i miłego weekendu życzę  Monika :)

wtorek, 2 lipca 2013

Użaliło mi się.......

Wszyscy w koło coś lepią, więc ja też coś tam sobie ulepiłam. Właściwie to moja córka, któregoś pięknego dnia stwierdziła, a możne byś mi zrobiła kolczyki z modeliny?
Czemu nie?
 Od razu zaznaczam, że są to moje pierwsze kroki w tej dziedzinie.




''Zaw­sze trze­ba po­dej­mo­wać ry­zyko. Tyl­ko wte­dy uda nam się pojąć, jak wiel­kim cu­dem jest życie, gdy będziemy go­towi przyjąć nies­podzian­ki, ja­kie niesie nam los''. P Coelho

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny i miłe słowa:))