A teraz krok po kroku jak to cudo powstało zapraszam do oglądania.
Potrzebne nam będą:
- wieszak na ubrania
- materiał na bazę powinien byś dość sztywny szer. 47 cm. dł. 120 cm.
- skrawki innych kolorowych materiałów na kieszonki i ozdobniki
- filc, guziki, koraliki według własnego uznania itp.
Materiał złożyłam tak aby wieszak był zakryty, obrysowałam kontury.
Szpileczkami przypięłam i przeszyłam w miejscu zaznaczenia.
Pozszywałam boki w miejscu gdzie miał wychodzić wieszak zrobiłam dziurkę.
Celowo zostawiłam postrzępione brzegi materiału, następnie dodałam lamówkę w kontrastowym kolorze. Ostatnio szyłam takie kolorowe podusie więc pozostały mi takie skrawki.
Skoro ma to być organizer krawiecki to musi też być igielnik materiał o wymiarach 10 cm x 20 cm. złożyłam na pół obrysowałam koło i obszyłam zostawiając małą dziurkę przez którą wywinęłam na prawą stronę i wypełniłam watą.
Ozdobiłam kordonkiem i guziczkiem i całość wygląda tak.
W organizerze są dwa igielniki jeden na szpilki a drugi na igły.
Jest też miejsce na nici, szpulki są w różnych rozmiarach.
Miejsce na nożyczki i kieszonki na inne przydasie typu: koronki, wstążeczki, taśmy , zamki w zależności co w danej chwili potrzebuję.
Jest też miejsce na okulary.
Organizer zgłaszam na wyzwanie siódemkowe u Danutki.
Uchylę teraz rąbka tajemnicy, odnośnie mojego święta.
Wiele z Was sugerowało że to emerytura, a więc na emeryturę się nie wybieram nie ten czas. Wesele córki dopiero w sierpniu, a rocznica ślubu no cóż było jakiś czas temu srebrne wesele i więcej nie będzie żadnych tego typu rocznic. Zostały urodziny i właśnie to świętowałam w zeszłym tygodniu. Przypominam też o moim rocznicowym candy:))
Pozdrawiam serdecznie Monika:))



















