Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niespodzianka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niespodzianka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 stycznia 2014

Moje cukiereczki......

W grudniu ogłosiłam moje pierwsze candy z racji tego, że nie bardzo wiedziałam co mogę podarować na taką okoliczność.  Postanowiłam razem z moją młodzieżą, że będzie to niespodzianka i to był strzał w dziesiątkę.  Okazuje się, że wszyscy lubimy niespodzianki. Moje kochane nie spodziewałam się, że kolejka do mojej niespodzianki będzie taka długa. Otóż aż 62 osóbki stanęły w ciemno, toż to prawie jak za czasów komuny. Nikt nie wiedział za czym kolejka ta stoi, ale tak na wszelki wypadek to stanę , jak mi się nie przyda to z sąsiadką się wymienię. Pamiętamy te czasy z autopsji lub z opowiadań.

 Zdjęcie znalezione w sieci.

Chciałabym bardzo za tę ufność podziękować, gdybym była  choć troszeczkę bogata, obdarowałbym wszystkich chętnych, a tak to mój portfel mógłby tego nie zdzierżyć. Jestem więc zmuszona zrobić losowanie i tu przychodzi mi z pomocą współczesność, wujek Google, a konkretnie random.org
Losowanie odbyło sie pod nadzorem komisji losującej czyli mojej młodzieży i wylosowany został numer.... tadam


A pod tym numerkiem kryje się Ursa, która napisała tak: 
Gratulacje, dobrze, że jesteś. Bardzo lubię do Ciebie zaglądać pooglądać i poczytać. Zapisuję się. Pozdrawiam
Gratuluję Urso stałaś się dumną posiadaczką niespodzianki. Nie zdradzę co to będzie  dopóki paczka do Ciebie nie dojdzie.
Pozostałym koleżankom jeszcze raz bardzo dziękuję, a Ursę proszę o adres.

Tymczasem Was żegnam, mam do skończenia parę rzeczy.
Pozdrawiam serdecznie Monika:)

 "Nie liczy się, co ro­bimy ani ile ro­bimy, lecz to, ile miłości wkłada­my w działanie." Matka Teresa z Kalkuty