Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyjaciele. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyjaciele. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 grudnia 2013

Remanent...........

 Święta, święta i już po... czas wrócić do rzeczywistości. Dobrze gdy ten czas możemy spędzić z najbliższymi, w gronie rodzinnym lub z przyjaciółmi, wtedy jest magia świąt. Możemy wspólnie się obdarować prezentami, i tak po prostu spokojnie usiąść i nie spieszyć się donikąd. Nie ma tego nerwowego spoglądania na zegarek lub wymówki typu muszę już iść bo rano do pracy. Jesteśmy jakby w innym wymiarze i nawet "niedobra teściowa" mówi ludzkim głosem. Tak to jest piękny czas, szkoda tylko, że nie trwa cały rok. A przecież mógłby, to wszystko zależy od nas samych, wystarczy tylko trochę dobrej woli. Uśmiechnij się do ludzi spotkanych na ulicy, zajrzyj do sąsiadki może czegoś potrzebuje? Wybierz się na drugi koniec miasta do swojej babci, cioci.....częściej niż tylko w święta. Dobrze jest po skończonym dniu móc powiedzieć: to był dobry dzień bo zrobiłam coś dla innych. Czyby dla innych? Zrobiłam to także dla siebie, bo wtedy znów jest Boże Narodzenie, znów mogę poczuć się wspaniale, bo podarowanie komuś swojego czasu jest najwspanialszym prezentem jaki można otrzymać.
Tak więc teraz dziękuję wam za podarowany czas, który poświęcacie na czytanie moich wywodów i na dodatek jeszcze znajdujecie odrobinkę cennego czasu by to skomentować. 
W podzięce zostawiam moją bombkę z aniołkami na szczęście....



Muszę też złożyć ukłon w stronę Basi, która mile mnie zaskoczyła piękną karteczką z życzeniami, dziękuję Ci Basiu za to co napisałaś i trzymam Cię za słowo.


Kolejny ukłon w stronę Słonki, która obdarowała mnie swoim czasem w postaci ślicznych serduszek, jako nagrodę pocieszenia w candy śliczne serduszka znalazły sobie poczytne miejsce w moim domu.


I jeszcze pięknie się kłaniam kochanej Ani od której dostałam ślicznego białego ptaszka i słodkości. Dziękuję Ci Aniu, to był prawdziwy dar serca. 


karteczka od Ani


 Jest jeszcze jeden prezent, który zabrał najwięcej czasu jej autorce, którą jest niezmordowana Marii. Tworzy bowiem swoje dzieła w szalonym tempie, po mimo gorączki  zmagając się notorycznie z brakiem czasu, wciąż coś tworzy i z zapałem obdarowuje nimi innych. 
Dziękuję Ci Marii za Twój cenny czas. 


Ocieplacz na kubek i podstawka


 I wspaniały igielnik z haftem wstążeczkowym i bobinki

  
Pojemnik dekupaż i słodkosie, które już zniknęły

Pięknie dziękuję Marii za wszystkie wspaniałe prezenty jakie od Ciebie otrzymałam.
Pozdrawiam serdecznie i miłej niedzieli życzę Monika :))

 "Wszys­tko na świecie ma swój cel, dla każdej cho­roby is­tnieje ziele, które je leczy i każdy człowiek ma misję do spełnienia. To jest in­diańska teoria życia". znalezione w sieci 


środa, 4 grudnia 2013

Szczęśliwy dzień...........


 Każdy ra­nek da­je szansę na to, by wie­czo­rem móc po­wie­dzieć: to był szczęśli­wy dzień. Tak myślę, że ostatnie dni należą do szczęśliwych. Po pierwsze otrzymałam wspaniały prezent można by rzec od Mikołaja. Jest to coś cudownego, coś co można zabrać ze sobą wszędzie i móc cieszyć się wspaniałą poezją w każdym miejscu i o każdej porze. Nasza wspaniała Basia z szeptów serca była tak miła i ofiarowała mi swój tomik wierszy. Niezmiernie się z tego powodu cieszę. Jeszcze raz dziękuję Ci Basiu jesteś wielka w swojej dobroci .





Drugą dobrą nowiną jest moje wyróżnienie od Natalii z bloga http://zaczarowanypapier.blogspot.com
która robi wspaniałe rzeczy z papierowej wikliny, kto jeszcze nie był  u Natalii to zapraszam, bo warto tam zajrzeć.
 A oto pytania jakie zadała mi Natalia:

 1. Skąd pomysł na własny blog - Zerkałam na inne blogi i pomyślałam czemu nie pokazać moich wyczynów.
 2. Gdybym miała nauczyć się nowego rękodzieła byłoby to - Papierowa wiklina, scrapbooking a może jeszcze coś innego.   
3. Jak najchętniej spędzasz czas gdy za oknem zimno i mroźno - Radio moja córka i prace.
4. Co byś zrobiła by jeszcze bardziej rozpowszechnić rękodzieło - Trudno powiedzieć
5. Czy natura i otoczenie jest dla Ciebie inspiracją? Jeśli tak to co konkretnie - Czasami.
6. Skąd dowiedziałaś się o rękodziełach, które teraz wykonujesz - Z internetu
7. Przy tworzeniu słuchasz rad i podpowiedzi innych - Czasami od córki jest moim krytykiem.
8. Ulubiona pora roku i dlaczego - Właście to nie mam ulubionej, bo lubię wszystkie.
9. Czym charakteryzują się Twoje dzieła - Tym tylko, że są moje.
10. Kilka słów od siebie - Jestem jaka jestem i nic tego nie zmieni.

Tak więc teraz kolejna rzecz w wyróżnieniu trzeba nominować kolejne blogi i tu mam problem. Jest tyle wspaniałych blogów więc pozwolę sobie zostawić tę imprezę na następny post, gdyż trzeba trochę pobuszować po internecie, a na dzień dzisiejszy to troszkę mało mam czasu przepraszam :)
Pozdrawiam wszystkich serdecznie Monika :)


Da­waj szczodrą ręką, lecz tyl­ko to co na­leży do ciebie, lub to co sama stworzyłaś. 

sobota, 30 listopada 2013

Dobroczyńcie..........

" Dob­ry człowiek jest jak małe światełko. Wędru­je pop­rzez mro­ki nasze­go świata i na swo­jej drodze za­pala zgaszo­ne gwiazdy." Bądźmy więc takim maleńkim światełkiem dla osób, które tego oczekują. Zróbmy swemu sercu mały prezent i podarujmy coś innej osobie, można komuś sprawić wiele, wiele radości małym gestem!
Trafiłam, zupełnie przypadkowo (choć ponoć przypadków nie ma!), na pewną akcję, która jak najbardziej z radością się wiąże! 


Wszystkie szczegóły znajdziecie tutaj
Zapraszam Was bardzo serdecznie niewiele wysiłku to kosztuje a radość ze strony obdarowanych przeogromna.

Pozdrawiam serdecznie Monika :)

czwartek, 28 listopada 2013

Zamiast bombki i zapowiedź.......

Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, bo cóż z tego, że pragniemy skoro nic w tym kierunku nie robimy. A teraz dla wszystkich, którzy czytali posta o zazdrości krótkie wyjaśnienie. Nie pisałam o sobie, ja w swoim życiu sens znalazłam i nie mam czasu siedzieć w fotelu i oglądać telewizji.
Dziś trochę zawieszek świątecznych, które zrobiłam dla mojej przyjaciółki i jej rodziny, spodobał jej się mikołaj z potęgi świąt. Nie lubię robić dwa razy tego samego, więc tym razem inne obrazki i inne dodatki. A ponieważ ona bardzo lubi wszystko co się świeci dodałam brokatu srebrnego i konturówki stare złoto. Od razu zaznaczę, że z konturówką się jeszcze nie zaprzyjaźniłam ale próbuję. 

z konturówką  miedzianą i białą taka trochę imitacja śniegu


trzej królowie



miedziana konturówka na koronach i sukniach trochę słabo widać


 mikołaj z choinką i srebrny brokat



 aniołki  z brokatem 



 Powiem szczerze mam już dość aniołków, ale cóż jak ktoś inny bardzo je lubi, to co zrobić nic, tylko się poddać bo o gustach się nie dyskutuje! 

A z racji tego, że niedługo stuknie 10 000 tyś. wejść chcę zapowiedzieć cukiereczki. Od jakiegoś czasu o tym myślę i powiem szczerze nie bardzo wiem co wam podarować, w związku z tym problemem mam do was pytanie co chciały byście w prezencie? 
Taka mała zabawa i zobaczymy co z tego wyjdzie.
Jeszcze jak się już tak rozpisałam to chciałabym wam podziękować, że tak wiernie kibicujecie moim potyczkom z blogowaniem i w ogóle. Witam też moje nowe obserwatorki, mam nadzieję, że zostaniecie ze mną na dłużej.

"To prawdziwa ulga mieć kogoś, przed kim możesz otworzyć własne serce, kogo możesz uczynić współuczestnikiem swoich intymności, komu możesz powierzyć swoje tajemnice" 
św. Ambroży

Pozdrawiam serdecznie Monika :))

piątek, 30 sierpnia 2013

Szczęście.....

Podkładka dla wyjątkowej osoby, która uwielbia róż i wszystkie jego odcienie. Przecierana i obsypana brokatem, na zdjęciu brokat trudno uchwycić, ale jest i nawet się świeci.

Wymyśliłam taki mały quiz na weekend

Czym jest szczęście? 

 Wielu szu­kało na to od­po­wie­dzi, ale szczęście dla każde­go z nas jest czymś in­nym, a więc czym ?

- Czy to wyg­ra­na w to­tolot­ka lub odzie­dzicze­nie wiel­kiego majątku.
- Czy blis­kość pok­rewnej nam duszy, możli­wość spędza­nia, każdej wol­nej chwi­li z ukochaną osobą.
- Czy po pros­tu spokój, który przy­nosi każdy ko­lej­ny dzień...
- Czy wol­ność, możli­wość po­dej­mo­wania de­cyz­ji o włas­nym życiu.
- A może ak­ceptac­ja sa­mego siebie, swoich wad i zalet oraz pozytywne nastawienie do otaczającego nas świata
- To nic in­ne­go jak spon­ta­niczność... ta­niec nocą na uli­cy, zjazd san­ka­mi z górki...
- Albo brak wo­jen, waśni, kłótni, sporów w rodzinie i na świecie... har­mo­nia i spokój.
- Może to coś niez­wykłego i niepojęte­go, coś, co po pros­tu jest i uka­zuje się w mo­men­tach, gdy najbardziej tego potrzebujemy
  
- To.........
Szczęście nie jest ko­loro­wym mo­tylem, za którym mu­sisz po­biec, jeśli chcesz go złapać. Szczęście jest jak cień: podąża za tobą na­wet wte­dy, gdy o nim nie myślisz i gdy go nie zauważasz .
Ludzie przez całe życie poszukują właściwej drogi do szczęścia, cały czas utwierdzając się w tym , że wszyscy w koło są szczęśliwi tylko nie ja! A przecież szczęście jest w każdym z nas, idzie z nami przez życie i czasem nawet krzyczy człowieku tu jestem. Zauważ mnie przecież jesteś zdrowy masz pracę piękną rodzinę. A ty co zaglądasz do sąsiada i szlag cię trafia bo on ma więcej! A może problemów też ma więcej ? Wziął byś jego szczęście a jego problemy, czy też zabierzesz ?   
Jak zwykle się rozpisałam, ale ja już tak mam moja młodsza to czasem się ze mną przekomarza na ten temat. Ona o coś pyta i moja odpowiedź powinna brzmieć tak lub nie. A ja oczywiście wykładam wszystkie za i przeciw ....

Tak więc pomyślałam, że może uda mi się wywołać małą dyskusje na zadany temat. 
Szczęście, czym jest dla ciebie ?

Cieszy mnie fakt, że te moje blogowanie jest zauważalne. Przychodzicie czytacie i zostawiacie ślad w postaci komentarza, dziękuję za to i wirtualnie stawiam wszystkim kolejkę :) 


Motto na ten tydzień i nie tylko :)
   
Oto klucz do szczęścia; nie brać rzeczy zbyt tra­gicznie, ro­bić co możecie naj­lep­sze­go w da­nej chwi­li, życie uważać za grę, a świat za boisko. 

Pozdrawiam słonecznie i miłego weekendu życzę Monika :)) 

piątek, 23 sierpnia 2013

Podpatrzone......


Zaszcze­piając dob­re słowo w ser­cu bliźniego roz­kwi­tasz jak niebies­ki cha­ber pośród łanu zboża... 
Cza­sem pat­rząc w niebo widzisz tyl­ko chmu­ry i niebieską taflę. Przyj­rzyj się bar­dziej, a zo­baczysz swo­je spełnione marze­nia, uśmie­chnij się. Życie jest piękne, to nic że czasem boli, aż chce się krzyczeć to nic idź na nasyp kolejowy lub lotnisko i krzycz ile tchu w piesiach !!! Też tak macie ?
Mówię sobie, myślę więc jestem, a może pomyślę kreatywnie i namaluję niebieskie słońce na żółtym niebie, ale kto to zrozumie.......
Zamiast tego z de-kupażowałam mydełko oczywiście niebieskie, bo lubię kolor niebieski. Nawet można się nim umyć pieni się z tej strony gdzie nie ma dekoru a sposób na mydełko zaczerpnęłam  tutaj  



I pięknie zapakowane z serduszkiem i guziczkiem z modeliny oczywiście niebieskim.



A żeby nie było monotematycznie to dla miłośników róż też coś mam, słodkie romantyczne różyczki :)


Też pięknie zapakowane z dodatkami różowymi.





No i oczywiście stały punkt mojego bloga, tym razem coś co za mną chodzi:

...po­daruj uśmiech swój, tym których na­pot­kałeś na ja­wie i w swym śnie, a może ktoś ska­zany na sa­mot­ność, og­rze­je się twym ciepłem, za­pom­ni o kłopotach... Dżem

 Pod ostatnim postem zostawiliście ślady w postaci komentarzy, bardzo to jest budujące dziękuję za to, że czytacie i za to, że jesteście :)
 Pozdrawiam serdecznie i miłego weekendu życzę  Monika :)

sobota, 17 sierpnia 2013

Ktokolwiek widział............

Praw­dzi­wi przy­jaciele to ci, którzy są przy to­bie, gdy dob­rze ci się wie­dzie. Do­pin­gujący cię, cieszący się z twoich zwy­cięstw. To ci którzy zauważają maleńki smutek na twojej twarzy, którzy nie pytają co się stało oni to wiedzą, że coś jest nie tak. Czytają w twoim sercu jak w otwartej księdze. Miałam szczęście na swojej drodze spotkać takich ludzi, ludzi aniołów czy ktoś jeszcze  ich widział ? I nie chodzi tu o anioły ze skrzydłami, chodzi o człowieka, czy ktoś spotkał człowieka?
Mamy różne wyobrażenia o przyjaźni, miłości, cierpieniu o życiu i śmierci. Gonimy za złudnym szczęściem, a tu przychodzi "Piękna Pani" podaje mam rękę i już nie ma odwrotu......znów Ją widziałam.




To taka moja osobista wycieczka w głąb duszy ....życie nie składa się z samych radości, czasem szala goryczy i złości musi się wylać aby nas oczyścić.

Mam nadzieje, że was nie odstraszyłam tymi moimi wywodami, jak to jestem nawiedzona i w ogóle no cóż przepraszam za ten nieco posępny post, ale takie jest życie składa się z radości i smutku i małych trosk o bliskich.

Od ostatniego posta przybyło mi obserwatorów witam Was pięknie, dziękuję za to, że jesteście  i za pozostawiony po sobie ślad w postaci komentarza, dziękuje :))  

" Los cza­sem roz­dziela blis­kich so­bie ludzi, żeby uświado­mić im, ile dla siebie znaczą." 
Paulo Coelho

Pamiętajmy o tym i miejmy to na uwadze z ta myślą was zostawiam.

Miłego weekendu życzę i pozdrawiam serdecznie Monika :)