Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzwanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzwanie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 lutego 2017

Kolejna Walentynka...

Witam w ten niedzielny wieczór, luty to taki zakochany miesiąc i wszędzie króluje czerwony kolor i serduszka w każdej postaci. Na blogach też zaroiło się od  serc w różnych kolorach, a to za sprawą wyzwań pod wspólnym tytułem Walentynki. Wprawdzie nie obchodzę tego święta, ale nie przeszkadza mi to gdy ktoś inny je obchodzi a dla mnie jest okazja do zrobienia kolejnej kartki i z tego się cieszę.
Zrobiłam bardzo prostą kartkę na Walentynki w formacie 15 x 10, taką żeby zmieściła się do zwykłej koperty.




Kartkę wysyłam na ekspresowe wyzwanie  http://paperpassionpl.blogspot.com/2017/02/ekspresowe-wyzwanie-weekendowe.html

oraz https://itsjfun.blogspot.com/2017/02/wyzwanie-40-czerwone-kocham-cie.html 


Pozdrawiam serdecznie Monika:)


 " Serce miej otwarte dla wszystkich, zaufaj niewielu." William Szekspir

niedziela, 29 stycznia 2017

Serce...

"Aby znaleźć miłość, nie pukaj do każdych drzwi. Gdy przyjdzie twoja godzina, sama wejdzie do twego domu, w twe życie, do twego serca." 

Tak śpiewa zeszłoroczny noblista Bob Dylan i coś w tym jest. Gonimy za miłością w nadziei, że ona da nam szczęście. Tymczasem te przysłowiowe szczęście jest obok nas w uśmiechu męża gdy wraca z pracy, w oczach dziecka gdy patrzy na swoja mamę  jak podaje obiad i można by tak jeszcze długo wymieniać. Najzwyklejsze codzienne obowiązki jakie wykonujemy dla rodziny to jest to szczęście i miłość.  Nie zdajemy sobie z tego sprawy wciąż gdzieś gonimy wiecznie nie mamy czasu dla siebie dla rodziny. A przecież tak nie wiele trzeba, czasem jakieś wyjście do teatru czy kina, wspólna wycieczka do zoo, to wszystko tworzy nasze wspomnienia, by po latach móc powiedzieć, byłam szczęśliwa. 
Zrobiłam kartkę na wyzwanie https://itsjfun.blogspot.com/2017/01/wyzwanie-39-z-sercem.html
 Kartka jest dla kogoś bardzo bliskiego, jest skromna i prosta tak jak miłość i szczęście.



 Kartkę zgłaszam na wyzwanie z sercem.


Pozdrawiam kochani, dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze Monika:)

"Dobre serce i ręce gotowe do pracy a obok droga istota ... reszta jest tylko kwestią czasu."

sobota, 31 października 2015

Ślubnie.....

"A kiedy będziesz moją żoną...umiłowaną, poślubioną, wówczas się ogród nam otworzy,
ogród świetlisty, pełen zorzy. Rozdzwonią nam się kwietne sady, pachnąć nam będą winogrady,
i róże śliczne i powoje całować będą włosy twoje." K.P. Tetmajer
Ślub to najważniejsze wydarzenie w życiu państwo młodzi są piękni i wspaniali i mają nadzieję, że ten dzień będzie trwał przez całe ich życie. Goście weselni też dokładają wszelkich starań aby uświetnić ten dzień i z tej właśnie przyczyny powstała kartka zupełnie inna. Kartkę w takiej formie robiłam po raz pierwszy i nieskromnie muszę przyznać, że jestem zadowolona z efektu jaki uzyskałam. Na blogu: itsjfun.blogspot.com. trwa wyzwanie postanowiłam zgłosić moją nietypową kartkę. Zapraszam do oglądania i konstruktywnej krytyki co ewentualnie można by poprawić lub może macie jakieś inne pomysły. Wesele odbyło się jakiś czas temu więc spokojnie mogę ją opublikować.

  
W środku jest skrzyneczka a w niej ruloniki z odpowiednimi nominałami NBP




W ruloniku życzenia dla młodych nie zmieściłby się na kartce wiec taki pomysł wpadł mi do głowy.

                                              
Kartkę zgłaszam do wyzwania 

                                 http://itsjfun.blogspot.com/2015/10/wyzwanie-7-nietypowy-ksztat.html

Pozdrawiam serdecznie Monika:)  

  
"Z Tobą przetrwam nawet smutne chwile, bez Ciebie gaśnie nawet słońce"
 

sobota, 11 lipca 2015

Lawenada.....

 Jeszcze nie dawno śmiałam się, że gdyby nam zabrano prąd i internet to nawet byśmy obiadu nie zrobiły. Świat tak jest uzależniony od prądu, że szkoda gadać. Tak też się stało po porannej nawałnicy w środę, Śląsk został bez prądu na kilka dni, po prostu masakra. Dwa pełne dni bez ciepłej wody, a obiad to na grillu robiłam. To jest tak zwane dobrodziejstwo mieszkania na peryferiach. Wiem, że jeszcze nie wszyscy mają prąd. Straty są ogromne, po przewracane drzewa, pozrywane trakcje. W niektórych miejscach pozrywało dachy. W środę ponad 55 tyś. domostw było odciętych od prądu. Dziś jest sobota i jeszcze około 1,5 tyś. odbiorców musi sobie radzić bez prądu. To tyle nowinek pod tytułem co u mnie słychać, cieszę się że nie miałam większych strat i współczuję wszystkim, których dotknęła ta nawałnica. 

Na blogu u Agatki króluje lawenda, postanowiłam więc przyłączyć się do zabawy. Nie zawsze mi się to udaje tym razem jestem, akurat mam odpowiednią pracę na tapecie. Są to podkładki pod szklankę z motywem lawendy. Zapraszam do oglądania:)










Podkładki zgłaszam na wyzwanie kwiatowe w Kreatywnym kuferku.

Tymczasem się żegnam i zapraszam do Agatki na wyzwanie, fajna zabawa i wiele fajnych prac można zobaczyć:)

Zapraszam też na moje candy

 
Pozdrawiam cieplutko Monika:)



"Żyjemy w takich czasach, w których ludzie po długotrwałym obserwowaniu siebie nawzajem. Po powrocie do domu desperacko próbują odnaleźć się przez internet, zamiast zwyczajnie podejść i zagadać."


piątek, 21 listopada 2014

Złoto.....

W listopadzie u Danutki panuje złoto, pierwsza moja myśl na te wyzwanie, bombka deku a może karczoch. Jednak to nie było to, myślę więc dalej może jakiś kuferek, ale za takimi sprzętami nie bardzo przepadam, a do łapania kurzu to mam inne sprzęty. Już myślałam, że sobie odpuszczę, ostatnio u mnie na tapecie kartki i kolejny boxing dla maluszka i tu też nic złotego mi nie pasowało. Oglądałam wasze prace i wpadałam w czarną rozpacz, że nic konstruktywnego nie wymyślę a robić coś czego nie czuję po prostu nie chcę. I tak wpadłam na pomysł wisiora z modeliny do niego dorobiłam kolczyki i oto jest. Wygląda na to, że wybrałam złoty z czarnym, zapraszam do oglądania.



Serce wykonane jest z czarnej modeliny na tym odciśnięty stempelek sanie Mikołaja, pociągnięte złotą purpuriną na to lakier i gotowe. Maleńki akcencik zielona pół-perełka do moich zielonych oczu.


Łańcuszek i bigle w kolczykach w kolorze starego złota.



 Moje upodobanie do złotego koloru jest umiarkowane, mam złotą biżuterię i ją lubię ale noszę ją na co dzień, na wielkie wyjścia wole srebro jest delikatniejsze. Poza tym nigdy nie pociągały mnie złote buty czy suknia ewentualnie bardzo dyskretna złota nitka. W domu też jedynie klamki w kolorze starego złota, w pracach zaś może się świecić np. brokat złoty bo dobrze wygląda i ludziom się podoba.
Banerek do zabawy może ktoś się skusi i do nas dołączy Danutka czeka i przyjmuje wszystkich, którzy zapoznali się z regulaminem:)

 Idę żabie na język sypnąć trochę złota, mam nadzieję, że spokojnie łyknie a Danusia zatwierdzi moją pracę. Ja zaś wracam do mojego boxinga bo maluszek czeka:)
Pozdrawiam cieplutko Monika:)

"Celem naszego życia nie powinno być posiadanie bogactw, lecz bogactwo bycia..." Erich Fromm

wtorek, 28 października 2014

Brązowy październik...

W październiku w cyklicznych kolorach Danutki króluje kolor brązowy i jego pochodne. Dla mnie kolor brązowy to jesień dlatego kojarzy mi się z dojrzałością i z naturą. Brązowa jest matka ziemia i kora drzew i moje ulubione grzybki. Gdy przychodzi pani jesień wszystko w koło jest w różnych odcieniach brązu. Brązowy jest obok mnie zawsze, mam brązowe meble, podłoga też jest brązowa i wiele innych przedmiotów małych i dużych. Lubię brązy i beże w wystroju wnętrz, ale stanowcze nie dla ubrań czy garniturów, nie mam nic brązowego w swojej garderobie oprócz butów, które czasem mi się trafią. Zastanawiałam się co zrobić na to wyzwanie, plany były różne, oglądając wasze prace nie chciałam się powtarzać a jednocześnie postanowiłam , że będzie to coś co przyda się w domu. I tak oto uszyłam sobie podusię na sofę.


 Żeby nie było zbyt łatwo uszyłam ją z resztek materiałów , które czekały na swoją kolej.
Na wierzch przyszyłam serwetkę, zrobioną kiedyś tam gdy jeszcze bawiłam się szydełkiem i drutami, czasem myślę czy do tego nie wrócić. Zwłaszcza gdy podziwiam wasze prace to aż mnie korci, jednak doba jest zbyt krótka aby chwytać wszystkie wrony za ogony.



Tył podusi jest czerwony jak mi się znudzi brąz to ją sobie obrócę i już mam inną podusię , weselszą.

 Podusię zgłaszam na cykliczne wyzwanie u Danutki Brązowy- październik mam nadzieje, że spełniłam warunki, podusia jest w kolorze mlecznej czekolady a serwetka beżowa.




 To na dzisiaj tyle, tymczasem znikam idę poodwiedzać wasze blogi i zobaczyć co tam ciekawego u was powstało, bo jak zwykle mam zaległości.
Pozdrawiam serdecznie i do miłego Monika:)


"Codzienne radości i kłopoty traktuj tak samo: z jednych się nie ciesz, a z drugich się nie smuć."
Seneka Młodszy


niedziela, 28 września 2014

Czerwony wrzesień.....

Zabawa w kolory u Danutki trwa na całego w tym miesiącu króluje czerwony. Pomyślałam więc, że zrobię świecznik z modeliny. Nie jest on jakiś specjalnie cudowny, ale co tam jak zabawa to zabawa.




 Kolor czerwony kiedyś był moim ulubionym, czasy się zmieniają i ludzie też, jednak coś czerwonego  jeszcze by się  znalazło w moim domu. Portfel w torebce, lampka na biurku itp. Teraz czerwony traktuję jako dodatek, w małych ilościach ewentualnie może być. Jedynym wyjątkiem są kwiaty, muszą być we wszystkich odcieniach czerwieni, a nawet bordowym. Na dowód tego zdjęcie moich róż, które jeszcze pięknie kwitną i cieszą moje oczy.


I piękna begonia obsypana mnóstwem kwiatów


A tu ciekawostka mój grudnik pozazdrościł kolorków i też się zarumienił, a właściwie to jest cały we fioletowych pąsach:)

Świecznik zgłaszam na wyzwanie u Danutki -wrzesień czerwony
Jeszcze banerek na wyzwanie i gotowe.



A teraz kolejna część zabawy idę pooglądać wasze prace i już się boję, że nocy mi braknie. Zauważyłam, że jestem 61, strasznie tego dużo naprodukowałyście już współczuję Danusi gdy będzie musiała ogarnąć cały ten kram:))
Pozdrawiam serdecznie i miłego tygodnia życzę Monika:)

"Kwiat jest uśmiechem rośliny" Peter Hille

niedziela, 21 września 2014

W co zapakować prezent.....

  Przed takim dylematem stoimy gdy zapomnimy kupić gotowca i wtedy wpadamy w panikę, mamy ładny prezent, ale w co go zapakować? Jeszcze nie tak dawno był to też mój problem, dziś jednak wiem, że z tego co znajdę w domu mogę zawsze coś zrobić. Przeglądając blogi znalazłam wyzwanie na blogu Rapakiwi i postanowiłam wziąć udział, problem był tylko co zrobić? Pokombinowałam i wymyśliłam, kartki robią wszyscy a ja nie chciałam powielać pomysłu, lubię wymyślać coś nowego.
W ten sposób powstała torebka na prezenty. Temat wyzwania harmonijka. Do zrobienia tej torebki wykorzystałam papier milimetrowy, sznurek z którego zrobiłam rączkę na szydełku, papier w róże to papier pakowy zrobiony metodą z folią spożywczą i motyl z wykrojnika. Nie bójmy się eksperymentować, nie popełnia błędów tylko ten który nic nie robi. Może ta moja torebka nie jest najwyższych lotów, ale spróbowałam i to jest mój sukces.





 Oto moja harmonijka.


 Miałam mały problem z ozdobieniem czy ma być kwiatek czy motyl w ostateczności wygrał motylek.


Torebkę zgłaszam na wyzwanie weekendowe w Rapakiwi Harmonijka


 Pozdrawiam serdecznie miłej niedzieli i do następnego postu Monika))

“Kreatywność to wymyślanie, eksperymentowanie, wzrastanie, ryzykowanie, łamanie zasad, popełnianie błędów i dobra zabawa.”
Mary Lou Cook