Wszystkie bitwy naszego życia czegoś nas uczą, nawet te, które przegraliśmy....
Jeżeli nie chcesz mieć swego udziału w klęskach, nie będziesz go miał również w zwycięstwach.
Dlatego podejmuję różne wyzwania.....
Coś mi mówi, że tę bitwę jednak wygrałam, miała być kasetka z motywem orientalnym, coś co pasuje do kadzidełek.
I oto jest, moim skromnym zdaniem efekt jest zadowalający.
Środek pociągnęłam bejcą
Na wieczku w środku miały być napisy i przegródki
Dodałam okucia i skrzyneczka nabrała wyrazu
I jak wam się podoba?
Mam nadzieje, że nowej właścicielce też się spodoba:)
A w tak zwanym między czasie pomalowałam taka malutką kasetkę w róże.
Jedno słowo wypowiedziane we właściwej chwili, więcej znaczy niż cały potok słów.
Dziękuję za odwiedziny i za bardzo miłe komentarze :))
Pozdrawiam serdecznie Monika







