Pokazywanie postów oznaczonych etykietą współpraca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą współpraca. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 sierpnia 2017

Naturalne orzeźwienie...




 Witam po dłuższej przerwie, dziś post pod tytułem współpraca. Produkty Firmy Nomak sp. z o.o. już opisywałam na moim blogu, ale dziś mam coś wyjątkowego. Firma Nomak właśnie wprowadza na nasz rynek jedyny w swoim rodzaju napój tworzony z młodej trawy jęczmiennej z dodatkiem naturalnych soków owocowych z winogron, jabłek i cytryn . Po za rewelacyjnym smakiem napój IXSO zawiera witaminę B12 pochodzenia roślinnego tak ważną dla wszystkich wegan, uzyskaną w procesie fermentacji jęczmienia z upraw ekologicznych.  Dodatkowo IXSO to dawka energii i orzeźwienia idealny jako przekąska gdyż nie obciąża układu pokarmowego.  W ofercie są dwa rodzaje napoju z naturalną kofeiną  lub bez kofeiny, który idealnie nadaje się dla dzieci i kobiet w ciąży czy karmiących mam.
Te informacje uzyskałam od Nomak sp. z o.o. a teraz czas na moje spostrzeżenia odnośnie tego napoju.  Po pierwsze smakuje wybornie dzięki fermentacji mamy wrażenie, że pijemy lekko gazowany napój a schłodzony daje świetne orzeźwienie. Jest idealny jako naturalny energetyk, naturalny bo bez sztucznych polepszaczy, świetnie sprawdza się w podróży zwłaszcza ten z kofeiną  faktycznie działa zaraz po wypiciu dodaje energii i orzeźwienia na dłuższy czas. 
Firma Nomak sp. z o.o.w ramach kampanii promocyjnej utworzyła akcję  " Chcesz przez rok pić IXSO za darmo" 
Po szczegóły zapraszam http://www.ixso.pl/CHCESZ-PRZEZ-ROK-PIC-IXSO-ZA-DARMO.php

Kod do darmowej puszki IXSO -1014 
Mam do zaoferowania moim czytelnikom jeden zestaw startowy IXSO firma chce żeby napój trafił w idealnie w upodobanie odbiorcy dlatego przy zgłoszeniu należy napisać dlaczego zestaw ma trafić właśnie do Ciebie. Dodatkowo jeżeli posiadasz bloga, trzeba napisać posta z opinią o napoju. 
Pozdrawiam serdecznie Monika. 
Niezależnie od tego, kto był ojcem choroby, zła dieta jest jej matką.





poniedziałek, 19 grudnia 2016

Konkurs do zgarnięcia mata worek na zabawki....

Dziś szybki post ze współpracą w tle , jeszcze tylko jeden dzień do zakończenia konkursu, w którym do wygrania jest: mięciutka mata - worek na zabawki plus drobne przytulanki oraz Mikołaj w roli głównej. 

Są jeszcze jacyś chętni to zapraszam szczegóły na https://www.facebook.com/galeriamaluszka
Regulamin na blogu firmowym :http://galeriamaluszka.blogspot.com/2016/12/galeria-maluszka.html


Dziękuję kochani za odwiedziny, za każde dobre słowo. Czytam je bardzo uważnie  i cieszę się, że nie zapominacie o mnie, chociaż jest mnie trochę mniej na waszych blogach. Już wkrótce się to zmieni, byle do świąt a potem to już z górki. Tymczasem wracam do maszyny świąteczne Mikołaje czekają.
Pozdrawiam serdecznie Monika:)


"Cokolwiek potrafisz lub myślisz, że potrafisz, rozpocznij to. Odwaga ma w sobie geniusz, potęgę i magię"
 Johann Wolfgang von Goethe

środa, 23 listopada 2016

Co robiłam jak mnie nie było......

Co robiłam gdy nie było mnie na blogu? szyłam i szyłam ....
 Dziś chcę pokazać moje prace jakie uszyłam w ramach współpracy z Galerią Maluszka. pl
Sklep zajmuje się sprzedażą odzieży dla dzieci a właściwie dla niemowląt i stąd mój pomysł żeby uszyć śliniaczki,  nie takie zwykłe tylko wizytowe. Oto niektóre z nich zapraszam do oglądania:




Ciekawa jestem czy wam się podobają ? W następnym poście pokażę inne moje uszytki dla Galerii Maluszka.pl
 Tymczasem się żegnam  do następnego postu Monika:)


 " Dziecko to najdroższy klejnot jaki nosisz na swojej szyi. "

środa, 13 kwietnia 2016

Kartka na chrzest......

Dziękuję wam za duże zainteresowanie poprzednim postem i za chęć udziału w testowaniu. Od jakiegoś czasu mam zaległości na waszych blogach i nie wyrabiam się z komentarzami. Mogę już powiedzieć, że widzę światełko w tunelu i teraz będę więcej się udzielać. Czasu mam nadal bardzo mało a może nawet mniej, ale tu nie o czas chodzi. Zimowe dni wpędziły mnie w dziwny stan, nic mnie nie cieszyło, wszystko wydawało mi się mało ważne  i w ogóle. Kto by pomyślał, że wiosna ma taką cudowną moc od razu chce się  żyć. Patrząc na te wszystkie roślinki, które wychodzą ku słoneczku. Tulipany prężą się jeden przez drugiego, jeszcze parę dni i wybuchną kolorami. Magnolia nieśmiało rozchyla płatki  i bez lilak też już niedługo się rozwinie. A tymczasem ciszę oczy maleńkimi fiołkami i czekam na rozwój wydarzeń w ogrodzie.
Dziś chcę pokazać kartkę na chrzciny Fabianka. Kartka jest sztalugowa i cała w niebieskościach. Ciekawa jestem waszych opinii zapraszam więc do komentowania, wszelkie uwagi mile widziane.




Zapakowana w pudełeczko.


Teraz czas na sprawy poważne otóż do testowania oleju kokosowego w imieniu firmy Nomak Sp. z o.o.zapraszam:
- Izabela Hebda
- Czarna Dama
- Basia z szeptów serca
- Anita M
- Renata Walczak
Proszę o adresy mój e mail: 1960monika@gmail.com
Kochani chciałabym wam podziękować za miłe słowa jakie zostawiacie pod każdym postem i za to, że jesteście pięknie dziękuję :)

Pozdrawiam serdecznie Monika:) 


" Wesoła myśl jest niczym wiosna. Otwiera pąki natury ludzkiej." Friedrich Richter 

piątek, 8 kwietnia 2016

Olej kokosowy i niespodzianka....

Ciąg dalszy testowania z Firmą Nomak Sp. z o.o. tym razem do testowania otrzymałam  bio olej kokosowy, oraz materiały do zapoznania się z produktem. Dostałam też 5 słoiczków dla moich czytelników do testowania bio oleju kokosowego, ciekawa jestem czy znajdą się chętni. Chęć udziału proszę zgłaszać w komentarzach.


 Bio olej kokosowy ostatnio cieszy się dużą popularnością. Bio olej kokosowy to  tajemnica zdrowia i szczupłej sylwetki. Olej kokosowy tłoczony na zimno ze świeżego miąższu, dzięki temu jego cenne składniki i wspaniały smak są bardzo dobrze zachowane. W jego składzie znajdziemy również witaminy z grupy B1, B2, B3, B6, C, E, kwas foliowy, potas, wapń, magnez, żelazo, fosfor i cynk. 

 Bio olej kokosowy to produkt:
- 100 % naturalny 
- tłoczony na zimno( pierwsze tłoczenie)
- ekologiczny
- nie zawiera środków konserwujących i barwników
- nierafinowany
Producent:  Ölmühle Solling, Niemcy.
Kraj pochodzenia surowca: Sri Lanka

 Te wiadomości znalazłam w materiałach dostarczonych mi przez Firmę  Nomak Sp. z o.o. 
Teraz moje spostrzeżenia, bio oleju kokosowego używam już od ponad roku i muszę przyznać, że go polubiłam i nie mam zamiaru się z nim rozstawać. Codziennie odkrywam nowe zastosowania. Olej kokosowy ma wysoką temperaturę spalania więc doskonale nadaje się do smażenia i pieczenia, praktycznie wyeliminowałam inne tłuszcze i używam go do każdej potrawy. Ciasta pieczone z olejem kokosowym są puszyste i co najważniejsze dla mnie, nie mam po nich zgagi i mogę zajadać się nimi ze smakiem. Pięknie pachnie naturalnym kokosem i jest biały jak śnieg. Tak wygląda w temperaturze poniżej 25 stopni C. Powyżej tej temperatury jest w postaci płynnej nie tracąc swoich wartości 



Jeszcze taka ciekawostka olej kokosowy obok mleka matki jest najbogatszym źródłem kwasu laurynowego, który w organizmie przekształca się w monolaurynian. Ma on silne właściwości bakteriobójcze, grzybobójcze i wirusobójcze jest więc naturalnym antybiotykiem. Możemy więc wzmacniać naszą odporność  i jednocześnie jeść smacznie i zdrowo.  Olej kokosowy stosuję również jako naturalny kosmetyk do pielęgnacji włosów, zniszczone końcówki pięknie się regenerują. Jako balsam do ciała a czasem jako dezodorant czy też po prostu zamiast kremu do rąk. Można też stosować go do mycia zębów, zwalcza próchnicę. Zabieram go ze sobą do lasu skutecznie odstrasza kleszcze i komary a na plaży zastępuje mi krem do opalania, nie potrzebuję więc kremów z filtrem. Mogłabym jeszcze długo wymieniać, ale na tym poprzestanę chyba, że będzie ktoś chętny to pytajcie w komentarzach chętnie odpowiem. 
Duży słoik oleju kokosowego ( 1 litr) dla mojej trzy osobowej rodziny wystarcza na około 30 dni, więc jest to jakieś 3 zł na dzień nie jest to jakiś duży wydatek biorąc pod uwagę jego właściwości i zastosowanie. A teraz zapraszam chętne osoby do testowanie bio oleju kokosowego, jedyny warunek to opisanie swoich spostrzeżeń na blogu. 

Tymczasem się żegnam i słonecznej soboty wam życzę Monika:)



"W naszej szerokości geograficznej palmy nie występują a szkoda, bo kokos i olej z niego wytwarzany znajduje zastosowanie zarówno w kuchni, kosmetyce jak i w leczeniu." Magdalena Sar


piątek, 4 marca 2016

Testowanie i niespodzianka.....


Dzisiejszy post jest troszeczkę nietypowy,  otóż zgłosiłam się do testowania kapsułek z czerwonym olejem palmowym Firmy Nomak. Swoją drogą ciekawa jestem czy spotkałyście produkty tej firmy? Jest to firma działająca na rynku od ponad 10-ciu lat, zajmująca się dystrybucją produktów ekologicznych. Bio olej z owoców z czerwonej palmy jest nazywany tropikalnym źródłem długowieczności, to naturalne źródło witaminy E, a jak wiadomo to właśnie ta witamina wspiera pracę mózgu  i układu nerwowego, dzięki niej lepiej pracuje serce, ma też zbawienny wpływ na mięśnie, na wątrobę działa jak naturalny filtr. Zwalcza też wolne rodniki, co opóźnia procesy starzenia. Te podstawowe informacje były mi znane dlatego zainteresowałam się kapsułkami, które zawierają 72,5 % oleju z czerwonej palmy, kapsułki to naturalny suplement diety z upraw ekologicznych. W paczce otrzymałam kapsułki z czerwonym olejem palmowym, słoiczek bio oleju z czerwonej palmy oraz niezbędne materiały. Według zapewnień producenta czerwony olej palmowy zawiera 10 razy więcej karotenu niż popularna marchewka i 30 razy więcej niż pomidor. Po więcej informacji zainteresowanych odsyłam na stronę http://czerwonapalma.siteor.pl/wlasciwosci-czerwonej-palmy 


Oleju z czerwonej palmy używam od jakiegoś czasu i muszę powiedzieć, że potrawy smażone na mim są o wiele lepsze niż na innych tłuszczach i oczywiście o wiele zdrowsze. 
Mam dla Was przepis na kurczaka w czerwonej palmie smacznie i zdrowo zapraszam:)
  Składniki:
 1 pierś z kurczaka
 2 łyżki bio oleju kokosowego
 1 łyżka bio oleju palmowego
  Marynata
3 łyżki oliwy z oliwek
ząbek czosnku
kostka rosołowa
pieprz, papryka itp. przyprawy według uznania.
Do miski wlej olej dodaj kostkę rosołową dobrze rozmieszaj następnie dodaj resztę składników: czosnek, i przyprawy. Wszystko razem wymieszaj. Mięso pokrój na drobne kawałki i włóż do marynaty pozostaw w lodówce na  około dwie godziny. Smaż na oleju kokosowym pod koniec dodaj olej z czerwonej palmy. 
Potrawę można podawać z ryżem lub z makaronem i do tego obowiązkowo surówka.

Na koniec dla tych którzy dotrwali do końca tego posta mam niespodziankę, otóż mam jeden taki zestaw dla moich czytelników. Chęć wzięcia udziału w testowaniu proszę zgłosić w komentarzu, a po weekendzie wybiorę jedno zgłoszenie i ta osoba otrzyma : kapsułki z czerwonym olejem palmowym, słoiczek 30 ml. oleju palmowego, materiały oraz torbę lnianą z logo firmy. Jedyny warunek jaki trzeba spełnić to napisać recenzję.
 Do zgarnięcia jest taki zestaw, więc zapraszam na szybkie rozdanie:)


 Pozdrawiam serdecznie Monika:)



" Optymalne żywienie jest medycyną jutra." Dr. Linus Pauling

sobota, 21 listopada 2015

Igłą Malowane 6 / 2015.......

Dotarł do mnie kolejny numer gazetki Coricamo "Igłą Malowane" już okładka zachęca nas do zapoznania się z tą gazetką. Wiele inspiracji mnóstwo świątecznych wzorów i wiele technik do tego już te wydania nas przyzwyczaiły. Tym razem jednak wydawnictwo poszło o krok dalej zapraszam do zapoznania się z ofertą:)


 Spis treści otwiera przed nami tajemnice tego wydania a różowa kaskada fuksji sprawia, że ma się ochotę sięgnąć po igłę i zatrzymać lato, choćby tylko na małym kawałku kanwy.



Dalej mamy piękne wzory świątecznych kartek i ozdób.


Mnie osobiście urzekła bombka w czerni czyż nie jest piękna?


W tym numerze znalazło się też miejsce na artykuł o pasjonatce zachęcam do przeczytania bardzo ciekawa historia, przypuszczam, że takich ludzi w całej Polsce jest więcej i być może redakcja stworzy cały cykl takich artykułów.


Dla tworzących w tych technikach jest konkurs, chętnych odsyłam do nowego numeru "Igłą Malowane" nr. 6 / 2015
Kochani w ostatniej recenzji "Twórczych Inspiracji" tutaj  zaszła pomyłka, wasze komentarze były bardzo miłe ale naszyjnik z pierwszego zdjęcia jest zaczerpnięty z gazetki a stworzyła to cudo pani Maria Piękny i to jej należą się te zachwyty.

Pozdrawiam serdecznie i miłej niedzieli życzę Monika:)

  
"Jes­teśmy tyl­ko ludźmi, a mo­że aż ludźmi , ma­my pra­wo po­pełniać błędy i powinniśmy wy­ciągać z nich wnios­ki."

środa, 4 listopada 2015

Świąteczne inspiracje.....

Inspiracje świąteczne czas zacząć, jednak ja pójdę troszeczkę dalej czyli  zabawa sylwestrowa. Każda z nas chce na tym balu wyglądać pięknie myślę, że jest to dobry czas na wykonanie własnoręcznie biżuterii na tę jedyną w swoim rodzaju noc. Trochę koralików różnej wielkości filc igła nici i mamy piękną ozdobę naszej kreacji sylwestrowej. I jak wam się podoba bo mnie bardzo. Kurs jak wykonać taką piękną kolię żywiołów znajdziecie w nowej gazetce Twórcze Inspiracje 6 / 12


Wracając do świątecznych ozdób, bombki w różnych technikach, skrzaty z szyszek i świąteczne ozdoby choinkowe wzory i propozycje znajdziecie w najnowszej gazetce Twórcze Inspiracje.

Haft koralikowy


 Beading- zawieszki świąteczne.


Kącik mamy i dziecka, ozdoby z szyszek  i filcu.



 I tym razem gazetka potrafiła mnie zaskoczyć jest w niej mnóstwo inspiracji i najważniejsze każda technika jest przejrzyście opisana i poprowadzona krok po kroku. Jest jeszcze sporo czasu do świąt więc, warto sięgnąć po tę gazetkę właśnie w tym czasie spokojnie zdążymy zrobić takie ozdoby. Wszystkie zdjęcia zaczerpnięte z "Twórczych Inspiracji", redakcji dziękuję za możliwość testowania gazetki.


 Pozdrawiam serdecznie Monika:)

środa, 21 października 2015

Obrazki zimowe....

Ciąg dalszy testowania papierów ITD Collection  tym razem jest to papier ryżowy w kolorze sepii. http://www.itdcollection.com/Papier-ryzowy-R463 Ciepłe brązy i przybrudzona biel to idealny materiał do tworzenia w stylu vintage. Pomyślałam, że będą śliczne podkładki. Surowe podkładki pomalowałam bejcą i przetarłam świecą na to farba akrylowa w kolorze ecrii a papier ścierny dopełnił dzieła. Po wyschnięciu wystarczyło tylko przykleić papier ryżowy i polakierować. Papier ryżowy zawsze wyrywam, nigdy nie wycinam nożyczkami, bo wtedy wyraźnie widać kontury papieru. Przy wydzieraniu kontury zamazują się i praca wygląda na bardziej naturalnie. Zapraszam do oglądania:)



 A może zupełnie coś innego, taka sobie bombka w brązach tutaj na białym tle.


I ta sama bombka na tle mojej żółciutkiej ściany, zupełnie inaczej się prezentuje.




 Ten sam papier można zupełnie inaczej zastosować, możliwości jest wiele ja zrobiłam malutkie obrazki na ścianę w stylu vintage pod tytułem Krajobraz zimowy. Przyznam się szczerze nieźle się bawiłam z tym papierem myślę, że jeszcze wiele zastosowań można by znaleźć dla tego papieru.




Kochani ostatnio mam dużo pracy i troszeczkę zmniejszyłam swoją obecność na waszych blogach, myślę, że już niedługo wyjdę na prostą i wszystko wróci do normy, a tymczasem się żegnam i miłego wieczorku życzę Monika:)


" Naturalne zdolności, podobnie jak naturalne rośliny, wymagają pielęgnowania" Francis Bacon

czwartek, 24 września 2015

Igłą malowane 5/ 2015....

Mam przed sobą kolejny numer gazetki Igłą Malowane i po raz kolejny pozytywnie mnie zaskoczył. Wydawałoby się, że mając jeden numer takiej gazetki wiemy wszystko tymczasem redakcja Coricamo z każdym nowym wydaniem udowadnia nam, że warto sięgnąć po następne wydanie. Zauroczył mnie miś z bukietem, piękny haft łączący kilka technik.



 Są też wzory kartek dla dzieci malutkich i dla tych trochę starszych myślę, że mogę spokojnie napisać  w tym numerze znajdzie się dla każdego coś miłego. 


Serwetka z różą też jest wspaniała pewnie to zasługa delikatnego szlaczku.


 W tym numerze jest też pewna nowość, galeria czytelników można przesłać wykonane przez siebie prace, trzeba spełnić odpowiednie warunki i nasza praca ukaże się w następnym numerze. Myślę, że warto pochwalić się swoim talentem przed szerszym gronem czytelników.


No i coś dla mnie kolejny kurs haftu wstążeczkowego, który w wolnych chwilach wciąż próbuję. 

 Wszystko jest piękne i doskonale opisane, mam tylko taki mały problem gdybym jako nowicjuszka chciała spróbować np. wyszyć taką kartkę to nie bardzo wiem jak się za to zabrać jakie powinnam kupić igły itp. A gdyby tak droga redakcjo malutki gratis dołączyć do gazetki np. zestaw do zrobienia małej kartki i każdy nowy czytelnik mógłby przekonać się jak to fajna przygoda z Igłą Malowane. 


 Na dzisiaj tyle kochani,ciekawa jestem waszych spostrzeżeń odnośnie nowego wydania co o nim sądzicie .
Pozdrawiam cieplutko miłego wieczorku Monika:)

 "Je­sienią gdy za ok­nem deszcz stu­ka w pa­rapet, a nos­talgia wkra­da się do ser­ca, by się og­rzać sięgnij do kuf­ra z marzeniami." 

wtorek, 22 września 2015

Czerwone i czarne......

Takie połączenie kolorów zawsze mi się podobało, po prostu lubię czarny a dodanie do niego odrobinę czerwieni trochę go ożywia. Jak zobaczyłam te papierki z http://www.itdcollection.com/Papier-decoupage-soft-itd-S039   z tą piękną grafiką pani Magdaleny Parlickiej od razu wiedziałam, co z nich powstanie. Kasetka na zdjęcia i pamiątki malucha, można do niej włożyć wszystkie wspomnienia. Dawniej takie kasetki były w każdym domu, zapisywało się pierwsze słowo i lądowała ta kartka w kasetce. Pierwsze zrobione zdjęcie itp. Niektórzy z nas pamiętają wyprawę do fotografa, przecież to była cała eskapada, a ile potem  wspomnień. W takiej kasetce może znaleźć swoje miejsce dokładnie wszystko co jest warte zapamiętania. Po latach jak już nasza pociecha dorośnie będzie co wspominać. Nie chciałam tej kasetki postarzać, stara ma być za jakieś dwadzieścia lat. Dziś ma być czysta i świeża jak dziecko, którego okruchy życia zapełnią jej wnętrze. Zresztą osądźcie same, ciekawa jestem jak wam się podoba:)  


Wieczko pokryte jest białą farbą akrylową, dodałam napis transferem i dwa czerwone serduszka.



 Czerwona wstążeczka w białe groszki przełamała czerń i wprowadziła trochę życia. Dół też jest pomalowany białą farbą, jednak bardzo cienką warstwą, prawie suchym pędzlem. Chciałam zachować fakturę drewna, fajnie się pracuje z kasetkami które wykonane są z naszego polskiego drewna. No i wisienka na torcie piękny ornament http://www.itdcollection.com/Papier-ryzowy-do-decoupage-ornamenty-Papier-ryzowy-R614 zwieńczył dzieło.
 

Kochani zanudzę was w tym tygodniu moimi pracami, w zeszłym tygodniu miałam inne obowiązki więc musiałam odłożyć na bok blogowanie. Dziękuję za miłe słowa, które zostawiacie pod moimi postami i za to, że jesteście pięknie Wam dziękuję Monika:)

  
"Wirtualny przyjaciel, nie zrobi Ci kawy, nie pościeli Ci łóżka, nie ugotuje obiadu, nie sprzątnie po śniadaniu, ale pamięta o Tobie i dobrze Ci życzy."