piątek, 15 listopada 2013

Potęga świąt.......

Przygotowania do świąt ruszyły pełną parą , bombki , świeczki , zawieszki , kartki i wiele innych wspaniałości. Każda z nas chce, aby te święta były wspanialsze niż zeszłoroczne. Gdy przychodzi listopad zaczyna się świąteczna gorączka, w sklepach mnóstwo pięknych świątecznych ozdób, które są dość kosztowne i wszystkie jednakowe. Na dodatek koleżanka w pracy chwali się, że sama przygotowuje świąteczne dekoracje.
Mam pomysł jak zrobić piękną dekorację z przedmiotów, które znajdują się w każdym domu.




A więc potrzebujemy : 
 starą płytę DVD, kolorowe wycinanki, dziurkacz, klej vikol, brokat do paznokci, serwetkę świąteczną, nożyczki, 2 kółka z papieru wielkości płyty, wstążka, sznurek, lakier spray.





1.Jeżeli to ma być to zawieszka musimy zrobić dziurki w płytce, są dwie opcje wiertarka i tu mały problem musimy mieć malutkie wiertło, lub druga opcja wypalić, ja wybrałam tę drugą opcję. 






2.Na płytkę przyklejamy wycięte kółka, żeby zakryć napisy.


3.Następnie gruntujemy farbą akrylową, z malowania na pewno jakaś została nam z remontu ja użyłam Śnieżki.



4.Wycinamy lub wyrywamy motyw z serwetki i przyklejamy do płytki, ja wybrałam motyw z  mikołajem.


5.Ozdabiamy według uznania, ja ozdobiłam wycinanką z dziurkacza i srebrnym brokatem.



Tak ozdobiona płytka dostała nowe życie i może służyć jako zawieszka, a także bardzo dobrze się sprawdza jako podkładka pod kubek . 

  

I tak oto prezentuje się stara płytka dvd dołożyłam jeszcze serduszko z aniołkiem ale tak prawdę powiedziawszy to można powiesić koraliki wstążki lub co tylko sobie wymyślicie. Wasza kreatywność nie zna granic.

Przyjemnej zabawy w tworzeniu cudownych ozdób choinkowych i nie tylko. 
Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających do mnie i mam nadzieje, że kursik się komuś  przyda Monika :))

poniedziałek, 11 listopada 2013

Niepoprawna patriotka...


Kraj rodzinny, ściśle mówiąc kraj w którym przeżyłam lata swego dzieciństwa. To nie jest żadna kraina geograficzna, tylko mnóstwo miejsc i tajemniczych zakątków, z którymi miałam do czynienia , gdy byłam młoda. To pierwszy dzień w szkole,  przypominam sobie jak byłam dumna gdy napisałam pierwsze słowo i narysowałam pierwszy szlaczek w zeszycie. A potem pierwsza miłość i pierwsze rozterki co po szkole średniej. Piękny ślub, wspaniałe plany i zderzenie z szarą rzeczywistością.  Kraj, gdzie do lekarza specjalisty czeka się pół roku, a na operację biodra 2 lub 3 lata. I chociaż nie ułatwia mi życia wręcz przeciwnie, jednak to ciągle jest mój kraj, kraj którego nie zamienię na inny. Tu jestem u siebie, bo wszędzie dobrze gdzie nas nie ma :)


Może ktoś z was zgadnie co to za miejsce


i oczywiście czysta rzeka


I cudowne lasy




To też nasz kraj


" Życie jest jak podróż koleją, a na kolejnych stacjach ważni dla nas ludzie wysiadają, aby już nigdy nie wsiąść. A u kresu podróży siedzimy w pasażerskim wagonie, gdzie prawie wszystkie miejsca są puste " 
 znalezione w sieci


Udanego świętowania życzę wszystkim zaglądającym do mnie i dziękuję bardzo za miłe komentarze pod ostatnim postem,  jesteście wspaniałe :))   
Pozdrawiam serdecznie Monika

wtorek, 5 listopada 2013

Wspomnienia ......

     Wspom­nienia są jak książka, którą można czy­tać wiele ra­zy, wer­to­wać stro­na po stro­nie, lub odłożyć na półkę i wrócić do niej kiedy będziemy mieli na to ochotę... 
Tak samo jest ze zdjęciami, uwielbiam oglądać zdjęcia z przeszłości na których, uwiecznione są chwile, do których lubię wracać.
A więc powspominam sobie troszeczkę i pokażę wam moje zeszłoroczne bombki: 
z rodzina świętą: 



 Tył ostrokrzew i brokat
                                                                                     

a tu coś zupełnie innego




I jeszcze jedna z aniołkami

 To na razie tyle, przepraszam za jakość zdjęć ale jak już pisałam to są bombki z zeszłego roku i zdjęcia robiłam kiepskim aparatem i tylko do swojego użytku. Wtedy nawet mi się nie śniło, że będę pisać bloga i publikować swoje prace .
A teraz jestem ciekawa jak wam się podobają bombeczki, bo są zupełnie inne niż te na blogach koleżanek, ciekawa jestem waszych opinii.

Dziękuje za miłe komentarze pod ostatnim postem, bardzo mnie cieszy, że czytacie te moje przemyślenia i w ogóle dziękuję za to, że jesteście. Miłego dnia życzę :)
Pozdrawiam serdecznie Monika :))