Jak co miesiąc u Danusi bawimy się w kolory w tym miesiącu malujemy świat na zielono. Zielony kojarzy mi się z życiem a właściwie z powstawaniem życia i z odnową. To właśnie zielone roślinki, które teraz zaczynają powoli wychodzić z ziemi czy też drobne listki, które nieśmiało próbują pokryć brązowe gałęzie drzew to jest nowe życie. Rok w rok doświadczamy tego zjawiska i nie zastanawiamy się nad nim, tak po prostu jest i tyle. Mało tego nie dbamy o tę zieleń, bo snobistycznie myślimy, że jest i będzie a gdy zniknie zieleń przykryta szarym bądź kolorowym betonem, gdy nasze lasy zaśmiecimy odpadkami wtedy będzie za późno. Obudźmy się każda roślinka i każde zwierzątko, czy robaczek jest potrzebne w ekosystemie. Dlatego dobrze zastanówmy się zanim zrobimy coś przeciwko naszej matce ziemi, bo to ona nas karmi.
Myślałam, że sobie odpuszczę ten kolor po prostu z braku czasu, ale kolorując jajka dość dużej wielkości pomyślałam, że przydałyby się jakieś podstawki na ekspozycję tych jajeczek. W pracy dość dużo schodzi nam taśmy klejącej i zostają puste rolki, które po prostu są wyrzucane. Taka rolka ma wiele możliwości, najpierw zrobiłam podstawki i jakoś tak wyszło, że zrobiłam je kolorowe w tym też zielone. Poszłam krok dalej i z tej podstawki zrobiłam pojemnik na niespodzianki z racji tego, że idą święta w moim pojemniczku swoje miejsce znalazły małe jajeczka. Będą świetnym prezentem dla moich bąbli :)
Zapraszam do oglądania.
Pudełeczko jest zrobione metodą deku, całe jest zielone nawet w środku.
Na przykrywce zielony koralik.
Ten zielony pojemnik zgłaszam na marcowe wyzwanie u Danusi mam nadzieję, że Stefan go przełknie:) I jeszcze banerek i gotowe.
Po świętach zrobię tutorial jak powstało to pudełeczko zapraszam a tym czasem lecę do Stefka na jęzor:) Aha jeszcze do koloru seledynowego dodałabym żółty i pomarańcz.
Pozdrawiam serdecznie Monika:)
" Ekologia to sposób życia, nie jakaś chimera nie bójmy się jej "