W wypadku tego jajeczka zastosowałam mniej warstw lustriny i uzyskałam bardziej matowy efekt.
Tutaj do białego tła dodałam odrobinę złotego brokatu.
Przy tym jajeczku było trochę pracy, niebieskie niebo i zielona trawa jest domalowana akrylami a reszta to serwetka.
Trochę ich było, wstawiam tylko te najciekawsze. Ciekawa jestem jak Wam się podobają?
Wszystkie jajeczka mają swoje podstawki w następnym poście przygotuję krok po kroku jak robię te podstawki. Tymczasem się żegnam idę pokombinować z fioletem i żonkilem:)
Jeszcze tak pokrótce, chcę was zaprosić na linkowe party u Diany Art zapowiada się świetna zabawa. Ja swojego posta wstawiam i zapraszam serdecznie jest co oglądać wiele ciekawych prac i wiele interesujących blogów można zobaczyć:)
Pozdrawiam i miłej niedzieli życzę Monika:)
" To co możesz uczynić, jest tylko maleńką kroplą w ogromie oceanu, ale jest właśnie tym, co nadaje znaczenie twojemu życiu." Albert Schweitzer










