I znów jak co roku nadchodzi ta wyczekiwana noc, i znów mamy nadzieję, że tym razem nasze plany i oczekiwania się spełnią. Znów robimy plany na przyszłość i postanowienia noworoczne, obiecujemy sobie i innym, ten rok będzie lepszy! A może ten którego, żegnamy wcale nie był taki zły, warto zrobić podsumowanie roku, co zdarzyło się w nim pięknego. Położyć na jednej szali te dobre rzeczy które nas spotkały, a na drugiej te negatywne. Przypuszczam, że szale się wyrównają, bo takie jest życie, ma w sobie słodycz czekolady i szczyptę goryczki i odrobinę pieprzu jak dobrze przyprawiana zupa. Gdybym powiedziała, że w tym roku nie spotkało mnie nic dobrego byłbym malkontentem, ale nie mogę też powiedzieć, że był szczęśliwy. Był jak ta dobrze przyprawiona zupa, a mój bilans wyszedł na zero. Tak więc, życzę sobie aby ten rok nie był gorszy od poprzednika, a tylko troszeczkę lepszy zgodnie z powiedzeniem mojego Taty "ciesz się z małego a dostaniesz więcej "
A wszystkim zaglądającym do mnie życzę dużo uśmiechu, siły i wytrwałości w dążeniu do celu,
sukcesów w pracy, tylko słonecznych dni, przyjaźni, miłości i marzeń, a gdy one już się spełnią, niech nowy roczek dorzuci garść nowych, bo one nas uskrzydlają i nadają życiu sens:))
Pozdrawiam serdecznie Monika :) DO SIEGO ROKU 2014
"Wypisz to w swoim sercu, każdy dzień jest najlepszym dniem w roku"